Małżeństwo nie stoi na przeszkodzie powstaniu stosunku pracy

Postanowienie Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 2026 r. (I USK 82/26) potwierdza, że zawarcie małżeństwa nie wyklucza możliwości nawiązania stosunku pracy między małżonkami.

Przez wiele lat Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionował ważność umów o pracę zawieranych między małżonkami. W ocenie ZUS relacja małżeńska, oparta na równości, wzajemnej pomocy i wspólnym pożyciu, pozostaje w sprzeczności z charakterystycznym dla stosunku pracy podporządkowaniem pracownika pracodawcy. W konsekwencji organ często odmawiał uznania takiego zatrudnienia za tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Sprawa rozpoznawana przez Sąd Najwyższy dotyczyła przedsiębiorcy, który zatrudnił swoją żonę na podstawie umowy o pracę. ZUS uznał, że pomiędzy małżonkami nie może istnieć rzeczywiste podporządkowanie pracownicze, a zatem zatrudniona żona nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z tytułu tej umowy.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem. W postanowieniu odmawiającym przyjęcia skargi kasacyjnej ZUS do rozpoznania wskazał, że o podleganiu ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia decyduje przede wszystkim faktyczne istnienie stosunku pracy. Oceniając, czy umowa o pracę zawarta między małżonkami jest rzeczywista, nie należy kierować się ich relacją prywatną, lecz analizować sposób wykonywania pracy.

Kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy praca była faktycznie świadczona w warunkach określonych w art. 22 § 1 Kodeksu pracy, tj. czy pracownik wykonywał pracę określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, a pracodawca zatrudniał go za wynagrodzeniem.

Oznacza to, że sam fakt pozostawania w związku małżeńskim nie wyklucza możliwości istnienia stosunku pracy. Decydujące znaczenie ma rzeczywisty sposób wykonywania obowiązków i spełnienie przesłanek właściwych dla stosunku pracy, a nie więź rodzinna łącząca strony.

Powiązane Aktualności